Żywienie suki w okresie ciąży – porady dla właścicieli

Dr n. wet Piotr Jurka, Specjalista chorób psów i kotów, Warszawa.

W okresie pierwszych 5-6 tygodni, liczącej około 9 tygodni ciąży, suki wykazują niewielką lub brak zmiany w zapotrzebowaniu pokarmowym. Wynika to między innymi z niewielkiego w tym czasie wzrostu płodów. U suk o optymalnej masie ciała należy wówczas stosować ilości karmy zaspokajające potrzeby bytowe z okresu przed ciążą. Około 4 tygodnia ciąży następuje krótkotrwałe, ale wyraźne samoistne obniżenie spożycia karmy.
Niezwykle ważne dla dalszego żywienia i postępowania z suką jest określenie lub wykluczenie przez lekarza weterynarii ciąży. Ze względu na specyficzny układ hormonów u suki będzie podobnie się zachowywać aż do wysokiej ciąży. Niesie to za sobą możliwość przekarmiania i znacznego otłuszczenia suki nieciężarnej.
W ostatnich 3-4 tygodniach ciąży ilość podawanego pokarmu należy stopniowo zwiększać tak, aby do czasu oszczenienia suka otrzymywała 15-25% więcej karmy w stosunku do dawki bytowej. Również wzrost masy ciasta w okresie przedporodowym nie powinien przekraczać 15-25%. Jest to proste, gdy zwierzę jest karmione gotowymi pełnoporcjowymi karmami suchymi które zwykle zawierają miarkę umożliwiającą podanie odpowiedniej ilości pokarmu. Podobnie jest w przypadku pełnoporcjowych karm półwilgotnych, gdzie wyliczona jednorazowa dawka stanowi określoną część opakowania.
W okresie ciąży, a zwłaszcza podczas wyżej wspomnianych 3-4 ostatnich jej tygodni, najlepiej stosować dobrej jakości pełnoporcjową karmę przewidzianą na okres wzrostu i laktacji. Zbędne są wówczas jakiekolwiek dodatki mięs, mleka, witamin czy związków mineralnych. Uzupełnianie diety witaminą D i wapniem w celu zapobieżenia tężyczce poporodowej, zamiast oczekiwanych efektów może spowodować wapnienie tkanek miękkich i anomalia rozwojowe u szczeniąt. Dawka dzienna powinna być podzielona co najmniej na 2 porcje lub udostępniona suce ad libitum. Dotyczy to zwłaszcza żywienia na około 10 dni przed końcem ciąży u suk oczekujących dużego miotu. Następujące na parę dni przed porodem zmniejszenie, a następnie brak zainteresowania karmą, są jednymi z jego zwiastunów.
Stosowanie karmy w całości przygotowanej w domu jest z założenia obciążone największym błędem, którego zminimalizowanie wymaga wiedzy opiekuna oraz jego czasu i pracy. Niezbędna wydaje się wtedy konsultacja z ekarzem weterynarii, który może pomóc w prawidłowym dobraniu odpowiednich składników pokarmowych. Nie należy zapominać także o koniecznym w tego typu żywieniu dodatku preparatów mineralno- witaminowych w ilościach zalecanych przez producentów.

Żywienie suki w okresie karmienia szczeniąt.
Po porodzie masa ciała suk właściwie żywionych w czasie ciąży tyko nieznacznie odbiega od ich masy wyjściowej. Nie są zatem tworzone naturalne zapasy na okres rozpoczynającej się w czasie porodu laktacji, która wiąże się z gwałtownie rosnącym zapotrzebowaniem na energię i substancje odżywcze. Jakość żywienia w okresie laktacji jest dlatego szczególnie ważna. Suka bowiem, aby wyprodukować wystarczającą ilość dobrej jakości siary i mleka, dla zaspokojenia potrzeb szybko rosnących i rozwijających się szczeniąt, musi w tym czasie zjeść, strawić, wchłonąć oraz zmetabolizować znacznie więcej pokarmu. Podstawowym warunkiem uzyskania prawidłowej laktacji jest jednak, zarówno u suk, jak i u kotek, przede wszystkim dostęp do dobrej jakości świeżej wody, na którą zapotrzebowanie wyraźnie wzrasta.
Najprostszym sposobem określenia potrzebnej ilości karmy w poszczególnych fazach laktacji jest podawanie jej według następującego przepisu:
– pierwszy tydzień – 1,5 dawki karmy pokrywającej potrzeby bytowe,
– drugi tydzień 2,0 dawki,
– trzeci tydzień – do odstawienia szczeniąt 3,0 dawki wyjściowej.
Jednakże sposób ten jest równocześnie niedokładny, gdyż zakłada średnią liczbę szczeniąt w miocie. Zachowany jest tu jednak właściwy schemat stopniowego zwiększania dawki, aż do następującego w trzecim tygodniu laktacji jej szczytu, kiedy zapotrzebowanie żywieniowe jest największe. Maksymalna dawka pokarmowa powinna być stosowana aż do odstawienia szczeniąt, czyli około 6-8 tygodnia po porodzie. Nie wpływa na to fakt, iż od około 4 tygodnia część szybko rosnącego zapotrzebowania szczeniąt pokrywana jest przez ich dokarmianie.
Wielkość dawki dla suki powinna jednak w sposób bezpośredni zależeć od liczby szczeniąt w miocie. Na każde z nich w szczycie laktacji podajemy 25% karmy więcej niż zwykle. Można także kierować się rzeczywistą ilością mleka spożywanego przez szczenięta, ważąc je przed dostawieniem do sutek matki oraz po jedzeniu. Brak świadomości hodowców o wielokrotnie większym zapotrzebowaniu energetycznym suki w laktacji grozi bezwzględnie niedoborowym żywieniem. Dostarczanie zaś karmy w dowolnej ilości może spowodować powstanie nadwagi, co występuje głównie u suk z małymi miotami.
Małe suki z dużymi miotami często nie są w stanie pobrać wystarczającej ilości pokarmu nawet wówczas, gdy jest on podawany w wielu małych porcjach. Użyteczna metodą może być wówczas stosowanie dobrej jakości karm przeznaczonych dla kotek w okresie laktacji z powodu ich wyższej strawności i zawartości energii. Jeśli nie przyniesie to spodziewanego efektu lub suka z innych powodów nie wytwarza odpowiedniej ilości mleka, w celu zapewnienia szczeniętom prawidłowego rozwoju należy je dokarmiać.
Prostym wyznacznikiem odpowiedniego żywienia stosowanego w okresie laktacji i odchowu szczeniąt, a zwłaszcza właściwej ilości i dostępności energii, jest zachowanie optymalnej masy ciała suki po zakończonej laktacji.
Odsadzanie, mające zazwyczaj miejsce około 7 tygodnia życia szczeniąt, jest również bardzo istotnym momentem z punktu widzenia żywienia. Ograniczenie podawania karmy zapobiega wystąpieniu u suki dolegliwości towarzyszących temu okresowi. Jest to szczególnie ważne przy obfitej laktacji związanej z licznymi miotami. Dobrym sposobem odsadzania jest rozłączenie suki i miotu na okres dnia i jednoczesne wstrzymanie podawania karmy suce, natomiast udostępnienie jej szczeniętom. Na noc należy ponownie dostawić szczenięta do suki, uniemożliwiając im pobieranie innego pokarmu. Ostateczne rozdzielenie matki i miotu ma miejsce następnego dnia. Następnie należy stopniowo powracać do karmy stosowanej przed okresem reprodukcyjnym, zwiększając jej ilość tak, aby po paru dniach od odsadzenia suka otrzymywała ilość potrzebna do zaspokojenia potrzeb bytowych.
Niewłaściwie zbilansowana dieta szybko doprowadza do wyczerpania zapasów substancji odżywczych lub pogłębia niedobory często istniejące już przed okresem reprodukcyjnym. Deficyty powstają także przy stosowaniu karm właściwie skomponowanych, ale cechujących się zbyt niską strawnością.

Ujemne skutki złego żywienia suk przed i po porodzie.

Zarówno bezwzględnie, jak i względnie niedoborowe żywienie jest często powodem słabych osiągnięć reprodukcyjnych samic. Przyczynia się do stosunkowo niskiej płodności, obniżenia liczby płodów w miocie, zwiększonej (20-30%) śmiertelności nowo narodzonych szczeniąt lub potworkowatości płodów. U suk doprowadza do utraty kondycji (wyczerpania zapasów tłuszczu, zaniku mięsni), a także do niekontrolowanego odwodnienia. Jest ono spowodowane zwiększonym spożyciem karm niedoborowych energetycznie, które ma na celu zbilansowanie potrzeb. Tymczasem przynosi odwrotny skutek, bowiem w efekcie doprowadza do obniżenia strawności całkowitej karmy i wystąpienia biegunek. Wpływa to niekorzystnie na przebieg laktacji. Ilość i wartość biologiczna siary jest zmniejszona także na skutek osłabienia czynności układu odpornościowego suki niedożywionej w czasie ciąży. Zwykle ma miejsce zmniejszona produkcja lub brak mleka, jak również zmiany w samym gruczole mlekowym, powodowane obniżeniem odporności miejscowej. Niedobór energii doprowadza też do hipoglikemii rozwijającej się głównie w ostatnim okresie ciąży. Może to wywoływać zaburzenia porodu z uwagi na pojawiającą się wówczas atonię macicy. Stan ten dotyczy także okresu poporodowego, w którym często dochodzi do zatrzymania łożysk oraz osłabionej inwolucji macicy, a w konsekwencji do zapalenia błony śluzowej macicy (endometritis) i ropomacicza (pyometra).
Pośrednio wpływ niedoborów na szczenięta przejawia się w postaci osłabionej czynności układu odpornościowego. Układ immunologiczny w okresie formowania i rozwoju wykazuje bowiem wysoka podatność na trwałe uszkodzenia wynikające z zakłóceń żywieniowych lub metabolicznych. Skutkuje to już wkrótce po narodzinach (np. zespołem słabnięcia szczeniąt) lub w przyszłości (np. obniżoną skutecznością szczepień), nawet mimo stosowania w tym okresie karm najwyższej jakości.

zp8497586rq

.

Kategoria: Bez kategorii